Dla tych dzieci, które wakacje, a przynajmniej ich część, spędzają w domu Świetlica w Sułkowicach-Bolęcinie przygotowała specjalną ofertę.
Atrakcjami, które złożyły się na lipcową półkolonię można by zapełnić cały miesiąc.
Bolęcinianie przeżyli je w dwa tygodnie.
Co działo się w Świetlicy?


Ano, skoro jest czas wolny, to musi być kino. "Kinoplex" w Bielsku-Białej podopieczni Świetlicy odwiedzili dwukrotnie.
Jedną z największych atrakcji półkolonii była "Noc Tańca" - warsztaty integracyjne, w których uczestniczyła także młodzież z WDK z: Targanic, Zagórnika oraz Świetlicy w Rzykach.









Działo się, działo...





Po tańcu dobrze jest odpocząć... A gdzie najlepiej się wypoczywa? Wiadomo w wodzie. W tym konkretnym przypadku na pływalni w Wadowicach.




Wypoczęci? No to w góry marsz. Razem z młodzieżą z WDK w Targanicach bolęcinianie zdobyli Kocierz. Tam czekały na nich gry, zabawy, no i rzecz jasna - posiłek.
W grę terenową "Tropiciel" podopieczni Świetlicy bawili się także w swojej miejscowości.






Na zakończenie lipcowej półkolonii razem z, a jakże - wychowankami WDK w Targanicach, bolęcinianie udali się na dwudniowy biwak do Ośrodka Wypoczynkowego CKiW w Rzykach-Praciakach.
To wszystko działo się w lipcu. Półkolonię Świetlica przygotowała także na koniec sierpnia. Już teraz zapraszamy do obejrzenia fotek z tego wydarzenia.
A na razie składamy gorące podziękowanie wszystkim, dzięki którym możliwe było zorganizowanie Bloku Wakacyjnego w lipcu. Pieniądze na ten cel, obok CKiW, przeznaczył Bank Spółdzielczy w Andrychowie, firma "Pawbol" z Sułkowic-Bolęciny oraz sami rodzice. Dziękuje w imieniu dzieci i Świetlicy.
Anna Szlagor