Czy ktoś chce, czy nie - świat się zmienia, a wraz z nim - zmienia się sposób w jaki ludzie przekazują innym swoje "ja", pragnąc dotrzeć ze swoim postrzeganiem świata do drugiego człowieka.
Komputer, sztuczne satelity, GPS, telefonia komórkowa, email, internet - długo można wymieniać słowa, których jeszcze sto lat temu nie było w słowniku. Coraz tańsza technologia druku sprawia, że rynek zalewa ogromna ilość informacji, fotografii i literatury. Jak dotrzeć do odbiorcy? słuchacza? widza? czytelnika? ze swym przekazem?
Gościem pierwszego w nowym 2007 roku Krakowskiego Salonu Poezji w Andrychowie był jak sam o sobie mówi - Poeta i reżyser - Michał Zabłocki.
"Multipoezja" - termin stworzony przez Michała Zabłockiego - to rewolucja w przekazie poezji, poprzez wykorzystywanie do jej rozpowszechniania zarówno nowoczesnych środków przekazu, jak i docieraniu do odbiorcy w nietypowy i niestandardowy sposób. "Zmasowany atak" z wykorzystaniem piosenki, kabaretu, murów, chodników, intenetu, radia, telewizji, prasy, książek i spotkań autorskich.
Jeśli to czytacie - to znaczy że w tym momencie także i Wy jesteście odgrodzeni od świata rzeczywistego, zasłonięci firewallem, bez imienia, każdy ze swoim numerem IP - potwierdzając jednocześnie, że kierunek objęty przez Multipoezję - jest właściwy. Większości z nas łatwiej jest spotkać się z poetą i poezją online niż zmusić się do bezpośredniego udziału w spotkaniu.
Nie było to spotkanie podobne do żadnego z wcześniejszych Krakowskich Salonów Poezji.
Spotkanie z Poetą prowadziły : Szefowa Miejskiego Domu Kultury w Andrychowie - Agnieszka Janosz oraz polonistka - Magdalena Ficek

Tym razem, zamiast słuchać poezji z ust interpretatorów lub poetów - poeta opowiadał nam o swoich metodach docierania do odbiorcy. Obejrzeliśmy również dwa półgodzinne filmy.
Pierwszy z nich to 30-minutowy pilot telewizyjnego programu poetyckiego opartego na wierszach i w reżyserii Michała Zabłockiego. W filmie - recytując poezję autora wystąpili Gustaw Holoubek, Daniel Olbrychski, Grzegorz Turnau, Agnieszka Chrzanowska, kabaret "Formacja Chatelet".

Była to wizualizacja poezji poprzez obrazy realizowane za pomocą efektów specjalnych wzmacniających siłę przekazu słowa.

Niekonwencjonalna, inna, nietypowa


Pewnie wielu z Was pamięta sukcesy sportowe ojca poety - Wojciecha Zabłockiego, architekta, znawcę architektury sportowej ale i wybitnego polskiego szermierza - mistrza szabli, uczestnika czterech olimpiad na których zdobył trzy medale - dwa srebrne i jeden brązowy. Oprócz tego - zdobył dziewięć medali mistrzostw świata i pięć mistrzostw Polski. W 1953 był indywidualnym mistrzem świata juniorów.
Mając takiego ojca - nic dziwnego, że i Michał w latach 1979-1987 zdobywał wielokrotnie tytuły indywidualnego i drużynowego mistrza Polski, a w 1984 - szóste miejsce na mistrzostwach świata juniorów w szermierce.
Pewnie te właśnie zmagania sportowe - oraz jak twierdzi poeta - rozmowy z ojcem - były kanwą cyklu wierszy "Ogień olimpijski".
Cykl ten posłużył za podstawę piosenkom Agnieszki Chrzanowskiej ilustrującym zmagania polskich sportowców na Igrzyskach Olimpijskich w 2004 roku w Atenach. Helleński wawrzyn, Siła, Szybkość, Zwinność, Wytrzymałość, Koncentracja, Harmonia, Fair play, Równowaga, Uczciwość, Współdziałanie, Waleczność, Ogień olimpijski ...

... a piosenki te posłużyły do ilustracji sukcesów polskich zawodników którzy zdobyli na olimpiadzie medale olimpijskie. Każda z piosenek napisanych dużo wcześniej - w kolejnym filmie - wpasowała się niemal idealnie w charakter dyscypliny sportu i sylwetki zawodników - medalistów.


Nie bez znaczenia jest oczywiście ich interpretacja przez Agnieszkę Chrzanowską

Poezja Michała Zabłockiego to także cały zestaw oddziaływań niestandardowych - niespotykanych wcześniej - takich jak choćby wiersze chodnikowe. Inicjatywa rozpoczęła się w roku 2002 w Krakowie. Wiersz autorstwa Michała Zabłockiego o treści:
Ratunku! Idziemy w odwrotnym kierunku. Multipoezja.
... wymalowany został bez zgody ówczesnych władz na paru uliczkach Krakowa. Realizatorki pomysłu zostały aresztowane i ! stanęły przed sądem za nietypowe "szerzenie poezji". Od tamtej pory podobne akcje odbywają się po otrzymaniu oficjalnej zgody i zezwoleń :) W tym roku - akcja "Wiersze chodnikowe" objęła 23 czerwca 2006 40 miast.
Kolejną nietypową akcją Multipoezji jest Projekt "366 wierszy w 365 dni". To nowy, oryginalny, autorski pomysł nie spotykany nigdzie w świecie - polegający na projekcji codziennie od zmroku do godziny drugiej rano wierszy Michała Zabłockiego na fasadzie kamienicy przy ulicy Brackiej 1, przy krakowskim Rynku Głównym. Co wieczór można tam przeczytać jeden nowy wiersz.
Od 1999 do 2003 Michał Zabłocki współprzacował z krakowską Piwnicą Pod Baranami. Podczas programów kabaretowych (a obecnie podczas koncertów Tomasza Marsa i Agnieszki Chrzanowskiej) przeprowadzane są tzw. licytacje wierszy. Tuż po rozpoczęciu występów artystów osoba prowadząca przeprowadza licytację wiersza, powstającego na konkretne zamówienie osoby, która wygrała licytację. Autor po krótkiej rozmowie ze zwycięzcą licytacji pisze wiersz, który jest drukowany i udostępniany pod koniec programu. W ten sposób powstało już ponad 160 wierszy.
Kolejnym rozdziałem Multipoezji jest wspólne pisanie wierszy z wykorzystaniem w tym celu czatu portalu Onet.pl Dwa razy w miesiącu - w czwartki na czacie Multipoezja Michał Zabłocki pisze wiersz wspólnie z tymi osobami, które zdecydują się czatować wraz z nim.
Proces tworzenia dla Poety dzieli się na dwa etapy - wymyślania i zatwierdzania. W przypadku wierszy pisanych online - rola poety sprowadza się wyłącznie do zatwierdzania kolejnych linijek tworzonego wspólnie wiersza. Moderowanie - sprowadza się do tego, że na ekranach osób biorących udział w czacie (oraz oczywiście internautów-obserwatorów) - pojawiają się kolejne linijki wiersza. Napisane według tej metody wiersze zdobyły już niejedną nagrodę w konkursach literackich. Do tej pory powstało ponad sto takich wierszy!
Pewnie niejeden z Was zapyta - po co to wszystko? Odpowiedzią może być choćby licznik odwiedzin takiego czatu. Licznik, który zbliża się do 180 000 wejść. Pomijając wejścia przypadkowe oraz to, że zarażeni bakcylem poezji wchodzą wiele razy w miesiącu na tą właśnie stronę - i tak daje to bardzo dużą liczbę "czytelników"
Michał Zabłocki - to nie tylko poeta. Wyreżyserował także ponad 30 teledysków artystów, którzy z nim współpracują - Grzegorza Turnaua, Agnieszki Chrzanowskiej, Tomasza Marsa

Na bazie jego wierszy powstało wiele popularnych piosenek - między innymi : teksty piosenek Grzegorz Turnaua : Naprawdę nie dzieje się nic, Cichosza, Nowy Jork, To tu to tam, Natężenie Świadomości, Między ciszą a ciszą, Bracka, Tutaj jestem, Niebezpieczne związki i wiele, wiele innych.

Ludzie coraz trudniej odkrywają się przed innymi. Poeta sam twierdzi, że "nie leży mu" prezentowanie poezji na zasadzie "Spotkania z poetą" Woli docierać do ludzi w sposób niekonwencjonalny - piosenka poetycka, wiersze na murach i chodnikach, wiersze pisane online na czacie Onet.pl, wiersze licytowane - ekspresowe na zamówienie, telepoemat, radiopoemat, wiersze do prasy, wiersze pisane w Dobrym Towarzystwie, książki - po prostu - Michał Zabłocki - Multipoeta.
Wiele można mówić o poetach - ale po co. Niech lepiej mówią za nich ich dzieła i ich wizje otaczającej nas rzeczywistości.
Czy zdanie okrągłe wypowiesz,
czy księgę mądrą napiszesz,
będziesz zawsze mieć w głowie
tę samą pustkę i ciszę ...
Jarosław Skupień