Zapraszamy
Wszystkich

  Koncerty sierpniowe 2008
 
   Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie

Napisz do nas - biuro@kultura.andrychow.eu

 

 

CENTRUM KULTURY I WYPOCZYNKU W ANDRYCHOWIE
PARAFIA ŚW. MACIEJA W ANDRYCHOWIE
PARAFIA ŚW. STANISŁAWA W ANDRYCHOWIE

PATRONAT: BURMISTRZ ANDRYCHOWA

SIERPNIOWE NIEDZIELNE KONCERTY
PAMIĘCI OJCA ŚWIĘTEGO JANA PAWŁA II

Zwykle czwarty koncert sierpniowy był koncertem kończącym cykl imprez pod nazwą Sierpniowe Niedzielne Koncerty Pamięci Ojca Św. Jana Pawła II.

W tym roku miesiąc sierpień liczy 5 niedziel - tak więc andrychowscy melomani mogą wyjątkowo - przez pięć kolejnych tygodni posłuchać muzyki sławnych światowych kompozytorów.

Jak widać na poniższej fotografii - koncerty nieustannie cieszą się wśród mieszkańców naszego miasta dużym powodzeniem!

Tradycją jest również to, że na wstępie - organizatorzy :

CENTRUM KULTURY I WYPOCZYNKU W ANDRYCHOWIE
PARAFIA ŚW. MACIEJA W ANDRYCHOWIE
PARAFIA ŚW. STANISŁAWA W ANDRYCHOWIE
PATRONAT: BURMISTRZ ANDRYCHOWA

dziękują za pomoc sponsorom.

Przypomnijmy. Sponsorami tegorocznych koncertów są :

  • Bank Spółdzielczy w Andrychowie
  • Skup złomu i metali kolorowych. Skład węgla "Fabryczna"
  • Makaron Czaniecki
  • Zajazd Złota Rybka
  • Wimat - Świat Podłóg
  • Agro Spa - Leskowiec
  • TOMI - www.hafty.net.pl

W przygotowaniu imprezy pomogli :

  • WOSANA
  • Pamiętajcie o ogrodach - Andrychów
  • PSS Społem - Andrychów

A teraz - zapraszamy na koncert!

Po raz pierwszy gościliśmy w Andrychowie

Magdalenę Skawińską - sopran
Joannę Błażej-Łukasik - fortepian
Pawła Łukasika - altówka

Artystów andrychowskiej publiczności przedstawiła Agnieszka Janosz

Program koncertu rozciągał się przez kilka wieków historii muzyki

  • Fryderyk Chopin - "Życzenie"
  • Mieczysław Karłowicz - "Z nową wiosną"
  • Fritz Kreisler - "Cierpienia miłości"
  • Johann Brahms - Taniec węgierski nr 5
  • Gabriel Faure - "Les papillons et fleurs"
  • Adam Karasiński - "Francois"
  • Paul Abraham - "Tojour l'amour"
  • Astor Piazzolla - "Chau Paris"
  • Astor Piazzolla - Libertango z filmu "James Bond - Golden Eye"
  • George Gershwin "Summertime"
  • George Gershwin - "Somebody loves me"
  • George Gershwin - "Oh, Lady, be good"
  • Nino Rota - "Stars shine in your eyes" z filmu "La strada"
  • Andrew Lloyd Webber - "I wish you were somehow here again"
  • Henry Mancini - "Moon river"
  • António Carlos Jobim - "The girl from Ipanema"
  • F. Perkins - "Stars of Alabama"
  • Henryk Wars - "Miłość ci wszystko wybaczy" (z repertuaru H. Ordonówny)
  • Włodzimierz Nahorny - "Jej portret"
  • Frederic Loewe "Przetańczyć całą noc" z musicalu "My Fair Lady"

Ale - zanim przejdziemy do koncertu powiedzmy parę słów o naszych gościach :

Magdalena Skawińska - sopran

Ukończyła Akademię Muzyczną w Bydgoszczy. Czynnie koncertuje w kraju i za granicą występując solowo i w zespołach oratoryjno-kantatowych i operowych. Bierze udział w licznych festiwalach i kursach mistrzowskich. Jej ulubionym repertuarem jest muzyka francuska. Występuje w Operze Paryskiej.

Joanna Błażej-Łukasik - fortepian
Paweł Łukasik - altówka

Absolwenci Akademii Muzycznej w Krakowie. Od 10 lat prowadzą żywą działalność artystyczną w Polsce i na terenie Europy (Anglia, Szkocja, Słowacja, Austria) koncertując jako soliści i kameraliści oraz biorąc udział w licznych festiwalach i dniach kameralistyki. Od 1995 r. tworzą duet fortepianowo-altówkowy mający w swym repertuarze muzykę z różnych krajów i epok. W swoim dorobku posiadają nagrania dla PR i TV.

Paweł Łukasik zajmuje się także lutnictwem. Zagrał na własnoręcznie wykonanym instrumencie.

Juz na wstępie okazało się, że program muzyczny tego wieczoru nie do końca zgadza się z programem zamieszczonym w koncertowej ulotce. Artyści zaprezentowali w Andrychowie znaczniej więcej utworów!

Po raz kolejny udaliśmy się w podróż po krainie muzyki. Czy zastanawialiście się kiedyś jak bardzo muzyka zmieniała swoją rolę na przestrzeni wieków? Historia muzyki polskiej nie była co prawda  tak bogata jak w innych krajach. No cóż - obok historii muzyki toczyła się przecież inna, a ta jak wiemy - wcale nie była dla nas zbyt łaskawa. Pewnie dlatego nasi najwięksi dawni kompozytorzy nie pisali zbyt dużo "wesołych" nutek. 

"Gdybym ja była słoneczkiem na niebie, nie świeciłabym, jak tylko dla Ciebie" słowami i muzyką  jednej z niewielu skomponowanych przez Fryderyka Chopina pieśni rozpoczęła koncert Magdalena Skawińska - sopran.

"Pieśń wieczorna" Stanisława Moniuszki, "Skowroneczek śpiewa"
Zygmunta Noskowskiego, "Między nami nic nie było" Stanisława Niewiadomskiego, "Dzwoneczek" - Leopolda Różyckiego - te pieśni potwierdzają fakt, że oprócz nurtu narodowego i nostalgicznych pieśni patriotycznych istniały jeszcze w naszym kraju inne, znacznie "lżejsze" w swojej treści.

A potem? Potem pieśni i utwory posypały się w kierunku andrychowskiej publiczności jak z rękawa! Gabriel Faure - "Les papillons et fleurs" ("Motylek i kwiatuszek"), "Cierpienia miłości" Fritza Kreislera, Taniec węgierski nr 5 - Johanna Brahmsa, Mieczysław Karłowicz "Z nową wiosną", wielkie przeboje - Paul Abracham "Tojour l'amour" z repertuaru Toli Mankiewiczównej

"W starych nutach babuni walc przechował się ten" - którz nie zna melodii pieśni Adama Karasińskiego - walca "Francois". Jak bardzo nasze losy, losy ludzi, losy narodów różnią się od siebie. Dawnych wspomnień czar, wdzięk stylowych par - jak krótko w historii Polski mogliśmy cieszyć się przez ostatnie kilkaset lat prawdziwą wolnością.

Tymczasem - pieśni śpiewane na koncercie zamieniły się w piosenki. To znak, że zbliżyliśmy sie do czasów kina i kabaretu. Hmmm - jak  wydźwięk słowa kabaret zmienił sie bardzo od chwili, gdy po raz pierwszy Hanka Ordonówna zaśpiewała piosenkę Henryka Warsa - "Miłość ci wszystko wybaczy"? Kolejny utwór - "Jej portret jesienny" Jonasza Kofty. A to już nasze czasy. "Naprawdę jaka jesteś" po raz kolejny zabrzmiało na deskach Miejskiego Domu Kultury w Andrychowie.

Jeszcze nie umilkła "Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt" a my przenieśliśmy się do Argentyny, kraju tanga, królestwa Astora Piazzoli, kompozytora który zdobył światową sławę (napisał podobno około 1000 tang!) przenosząc tanga z parkietów do sal koncertowych. Robiąc to ... w mistrzowski sposób. A skąd o tym wiem? Z pięknej, pełnej sekretów i emocji nastrojowej milongi - "Oblivion" utworu, który w 1995 roku uznany został za jeden z najpiękniejszych motywów muzycznych świata! - rewelacyjnie zagranego przez małżeństwo - Joannę i Pawła Łukasików. Fortepian i dodatkowa ciemniejsza barwa altówki podkreśliła niezwykłość i wielki urok tego utworu.

Zmiana nastroju. Kolejne tanga - tym razem rozsławione przez film - "Liebertango" ("James Bond - Golden Eye") i tango z czasów młodości i studiów Astora Piazzoli - "Chau Paris"

Po popisowej grze na altówce i fortepianie - czas na kolejne popisowe wykonania - tym razem utworów Leonarda Bernsteina, Georga Gershwina, Andrew Lloda Webbera. A jak oni - to nieomylny znak, że na scenie rozpoczął panowanie musical! "I feel pretty",  "Moon river", "Summertime", "Oh, Lady, be good", "I wish you were somehow here again" w pięknym wykonaniu Magdaleny Skawińskiej

Największe brawa publiczności zdobyła "Dziewczyna z Ipanemy" - jedna z najbardziej znanych piosenek Antonio Carlosa Jobima - współtwórcy nowego gatunku muzycznego - bossanowy.

Czas biegnie. Ostatnią pozycją wieczoru zaprezentowaną nam przez trio artystów była piosenka z musicalu "My Fair Lady"- "Przetańczyć całą noc"

Artystów pożegnaliśmy kwiatami i gorącymi brawami ...

Artyści bardzo ciepło podziękowali za zaproszenie i ... zaproponowali, że zagrają cały koncert od nowa :)  Tego co prawda nie zrobili, lecz pożegnali się z andrychowską publicznością powtórnym - brawurowym wykonaniem :

 "Przetańczyć całą noc" Frederica Loewe

I tak - kolejny, czwarty koncert sierpniowy w tym roku jest za nami.

Każdy inny, każdy niepowtarzalny, każdy szczególny. Tak jest zawsze wtedy, gdy słuchamy muzyki granej na żywo. Przez ludzi - dla ludzi.

Jakie to dziwne. Zamknięte na białych kartkach papieru nuty, szereg znaków napisanych ciemnym atramentem - nagle budzą się do życia. Zapis dla większości ludzi niezrozumiały i tajemniczy - ożywa, wybuchając bogactwem dźwięku, uczuć, wyrazu. Patrzymy na białą kartkę pokrytą setkami tajemniczych znaków nie wiedząc jakie treści kryją się za tą dziwną plątaniną uporządkowanych znaków

Z muzyką jest trochę tak, jak z naszym życiem.

Patrzymy na nie, na jego nuty, dziesiątki znaków, z pozoru dziwnych i niezrozumiałych. Czasami, przez chwilę wydaje nam się, że słyszymy piękną melodię z nich płynącą, innym razem zatykamy uszy na ostry dźwięk nut fałszywych ...

Każdy z nas pozna jednak wcześniej lub później prawdziwe piękno głęboko w nich ukryte. 

Co jakiś czas pojawiają się wśród nas wirtuozi, którzy podobnie jak bohater tego wieczoru, ten którego pamięci poświęcamy cykl sierpniowych koncertów - potrafią z tych dziwnych i niezrozumiałych na pozór znaków wydobyć i zagrać całemu światu fragment jedynego, prawdziwego, wielkiego utworu, stworzonego i wymyślonego przed laty przez Największego z Kompozytorów. 

Jarosław Skupień  

(c) wins