26 września
Automobilklub Beskidzki oraz Centrum Kultury i Wypoczynku
w Andrychowie zorganizowało II Edycję Konkursowej Jazdy
Samochodem - KJS, która odbyła się na terenie Andrychowa i
Wadowic.
Konkursowa Jazda Samochodem to impreza dla kierowców
amatorów, którzy mogli wykazać swoje umiejętności na
placach zabezpieczonych przez licencjonowanych sędziów
sportowych.
Podczas imprezy kierowcy mogli zdobyć punkty do
licencji rajdowej. Warunkiem udziału był sprawny samochód,
CO, NW i 2 kaski.
Licznie zgromadzeni kibice mogli obserwować zmagania
konkursowe na placach :
- Andrychów - parking przy basenie - ul. Kościuszki
- Andrychów - parking przy Urzędzie Celnym - ul.
Batorego
- Wadowice - parking nauki jazdy - ul. Wałowa
Zobaczcie parę fotek z imprezy andrychowskiej :
Sumaryczna długość trasy wynosiła 110 km. Na trasie
zlokalizowanych było 10 prób sprawnościowych.
Oficjalnym dyrektorem imprezy był Piotr Bujak a
przewodniczącym zespołu sędziów sportowych - Dominik
Ochojski.
KJS został przeprowadzony zgodnie z postanowieniami
Międzynarodowego Kodeksu Sportowego
Każdy samochód przed startem został poddany specjalnemu
badaniu którego celem było ustalenie czy odpowiada
warunkom bezpieczeństwa ruchu oraz zgodności z
regulaminem.
Czegóż tam nie sprawdzano : klimatyzację, elektrycznie
sterowane szyby, wspomaganie, komputer pokładowy, zestaw
stereo, szyberdach - tego właśnie nie sprawdzano.

O godzinie 9.00 na parkingu obok hali sportowej zebrali
się wszyscy którzy chcieli wystartować w zawodach.
- 13 par - które chciały walczyć w klasie I
- 5 par - które chciały walczyć w klasie II
- 15 par - które chciały walczyć w klasie III
- 9 par - które chciały walczyć w klasie IV
- 3 pary - które chciały walczyć w klasie V
- 4 pary - które chciały walczyć w klasie Gość
Razem - około 50 bolidów - czyli stu śmiałków którzy
przystąpili do zawodów.

Bolidy zagrzewały swoje silniki, a załogi omawiały
ostatnie szczegóły techniki jazdy

Była też szansa na fachową wymianę doświadczeń
motoryzacyjnych

Tego samochodu nie dopuszczono do zawodów - przyczyna
była prosta - pilot siedział kierowcy na kolanach - a to
było niedopuszczalne!

Po rejestracji - około godziny 11.00 samochody
wyjechały w trasę.
Podczas zawodów - około godziny 16.00 zorganizowano
konkurs dla kibiców - tzw. test stewarda

Aby wszystko odbywało się zgodnie z regulaminem,
ciekawie i wesoło - zawody musi prowadzić fachowy i
kompetentny prowadzący - taki właśnie jak na poniższym
zdjęciu.

A o co walczono w tych zawodach ? A o to właśnie
walczono ...

No i o to również ... walczono także o prestiż i sławę
- no ale tego nie było jak sfotografować.

3 .... 2 .... 1 ... STAAAAAAAAAAAAAAAAART

Zawody obserwowała zgromadzona licznie publiczność,
których średnia wieku z pewnością nie przekraczała 25 lat.

.... poszliiiiiiiii ....

... a w kolejce ustawiały się kolejne bolidy ...

Zaciekła walka trwała również na drugim placu
turniejowym - obok urzędu celnego

Także i na tym placu zgromadziła się spora grupa
amatorów tego rodzaju zmagań o identycznej średniej wieku
uczestników.

Jeszcze tylko standardowa procedura hamowania :
- otworzyć klapę bagażnika
- wypuścić spadochrony hamujące
- włączyć podwozie
- ... i można lądować na punkcie kontrolnym

Najważniejsze, że wszyscy dobrze się bawili i wszyscy
spokojnie dojechali do mety.
W czasie gdy kierowcy sprawdzali wyniki zawodów ...

... "mechaniczne konie" czekały w spokoju na swoich
właścicieli ...

... poustawiane jak na defiladzie ...

Takie barwne samochody można było oglądać na
andrychowskim KJS-ie. Szkoda, że na co dzień fabryki Fiata
nie wypuszczają takich modeli.
Może nasze dziurawe drogi byłyby wtedy choć troszkę
weselsze.

Od 1 października obowiązuje jazda z załączonymi
światłami - z pewnością, jeśli spotkacie poniższy samochód
na "zwykłej trasie" - zauważycie go.

A tak wygląda jego dźwignia zmiany biegów ...

A to się nazywa superdźwigniodrążek zmiany biegów w
maluchu !

Nagrodą główną miał być lot balonem ... niestety ... w
tym roku nie przyznano nagrody głównej i wszystko
rozegrało się od początku do końca na andrychowskiej
ziemi.

Akcesoria do tuningu - przydadzą się każdemu - a
zwłaszcza tym którzy zdobywali pierwsze miejsca.

Jak to z samochodami bywa - czasem trzeba było zapalać
na "popych"

Myli się ten kto myśli, że na poniższym zdjęciu
następuje zamiana pucharu na butelkę szampana - nie -
wręcz przeciwnie - zwycięzcy otrzymywali oprócz pucharów i
nagród rzeczowych - butelkę szampana bezalkoholowego ...

... którym następnie polewali zgromadzonych przy mecie
pozostałych uczestników oraz gości.




I to już koniec. Zwycięzcy obdarowani - puchary rozdane
- odebrane - rozdane - odebrane i rozdane :) Impreza
zakończyła się około godziny 20.00 i wszyscy w absolutnej
!!! ciszy poodjeżdżali w kierunku swoich garaży :)
A teraz klucze francuskie, śrubokręty, młotki,
kombinerki i czas na przygotowanie samochodów do kolejnego
III KJS.
Do
zobaczenia za rok
Sponsorzy :
- INTERMARCHE
- CORRADO-BAR
- NAUKA JAZDY "JOLANDA"
- WSW "ANDORIA"
- "RAJDAP-SERWIS"
- WSNEiS