Home

 

Klub Pod Basztą
Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie

 

 

 

Wystawa fotografii Aleksandra Karkoszki

Niemal w rok po tym, jak w "Klubie pod Basztą" komiksy prezentował Przemysław Wysogląd, swoją twórczością w tym miejscu postanowił pochwalić się kolejny młody człowiek - andrychowianin, Aleksander Karkoszka.

9. listopada w gościnnych basztowych progach zawitali ludzie młodzi i nieco starsi: koleżanki, koledzy, rodzice, członkowie SKKT "Wędrowcy" z Gimnazjum nr 2, do którego Aleksander kiedyś należał oraz wszyscy ci, których interesuje fotografia.

Jak widać gościom humory dopisywały.

Wystawę fotografii Aleksandra Karkoszki otworzył Jerzy Górka, kierownik "KpB". Wystawą Aleksandra chcemy sprowokować młodych ludzi do tego, by pokazywali sztukę, którą tworzą - deklarował na wstępie Jerzy G.

A kim jest Aleksander K.? Fotografem, uczniem andrychowskiego Liceum Ogólnokształcącego, siatkarzem MKS-u oraz fanem wspinaczki sportowej. To tak pokrótce.

Jak to na wernisażach, nie obyło się bez podziękowań. Kwiaty od Aleksandra odebrały jego muzy oraz Agnieszka Janosz - kobieta, która zachęciła młodego artystę do rozwijania fotograficznych pasji.

- Najlepszym fotografem jest nie ten, który robi najładniejsze zdjęcia, ale ten, który czerpie z tego największą radość - mówił podczas wernisażu Aleksander. Hmuu, jest radość, ale jest też chyba coś więcej, nieprawdaż?

Jak widać, młodego fotografa interesują kobiety i przyroda. Dokładnie w tej kolejności.

"KpB" to przede wszystkim klub muzyczny, tak więc podczas wernisażu nie mogło zabraknąć dźwięków. W czasie oglądania fotografii gościom przygrywał na gitarze Piotr Grabowski.

A potem Zbigniew Przybyłowicz, dyrektor Centrum Kultury i Wypoczynku zapowiedział występ Anny Mysłajek, której akompaniował Łukasz Mikołajek.

Ania zaśpiewała dwie piosenki, które przygotowała z myślą o tegorocznym "Piosturze".

Ten występ zakończył oficjalną część wernisażu

Jeszcze tylko wspólna fotka Aleksandra z jego muzami…

…i rozpoczęła się część nieoficjalna spotkania - rzecz jasna przy soczku.

Wystawa czynna jest do 15. grudnia. Można ją oglądać od poniedziałku do piątku w godzinach 15.00 - 21. 00
 

Anna Szlagor

 

(c) wins