Dobrą tradycją placówek Centrum Kultury i Wypoczynku stają się spotkania, podczas których mieszkańcy poszczególnych miejscowości mogą zobaczyć efekty pracy podopiecznych domów kultury.
14. stycznia Dzień Otwarty zorganizował Wiejski Dom Kultury w Sułkowicach-Łęgu.

Nie mogło być inaczej. Sala widowiskowa WDK zapełniła się do ostatniego miejsca.

Gości powitały kolędami panie z chóru KGW. Ach, mają kobiety talent… No i szczęście, że opiekuje się nimi Łukasz Mikołajek.

Imprezę, jak to w przypadku WDK w Sułkowicach-Łęgu jest, poprowadziła Katarzyna Przeciszowska.




Czas na najmłodszych artystów. Jasełka przedstawiła grupa ABECADŁO, którą opiekuje się Alicja Załęcka.

Oskar Chajdas, zdobywca trzeciego miejsca w ubiegłorocznym konkursie poezji religijnej w Targanicach przygotował dla gości wiersz "Modlitwa Noego z Arki".
No, ale wróćmy do muzyki.

Najpierw trochę melodii ludowych w wykonaniu niezastąpionego chóru




…potem nieco muzyki rozrywkowej. Na scenie zagościły panie: Patrycja Barcik, Arleta Żydek i Joanna Rajda, którym towarzyszył nie kto inny jak… Łukasz Mikołajek.

Nie samym oglądaniem występów innych człowiek żyje. Na gości spotkania czekały konkursy: Jaka to melodia, Jak Cię widzą, tak cię rysują oraz kalambury. Oj, działo się, działo…


A kogo jeszcze mogliśmy obejrzeć i wysłuchać podczas Dnia Otwartego? Na scenie (i nie tylko) wystąpili: grupa FORTE (op. A. Załęcka), recytatorzy: Marcin Kaleciak, Monika Chudziutko, Oskar Chajdas, Paulina Bury, Martyna Łysoń, Paulina Najbor, Paulina Oberska, Anna Bury, Paweł Fryś, ABECADŁO (op. A. Załęcka), grupa wokalno - instrumentalna SOLO (op. A. Załęcka), grupa tańca nowoczesnego (op. Anna Bizoń), instrumentalistka Agatka Gałosz (op. Ł. Mikołajek) oraz piosenkarka Arleta Żydek (op. Ł. Mikołajek).








Sporo dzieje w WDK w Sułkowicach-Łęgu, nieprawdaż? Podziękowania należą się pracownikom placówki, wszystkim instruktorom a także dzieciakom i rodzicom, którzy zaufali profesjonalizmowi nauczycieli z WDK. No i oczywiście sponsorom, bez których w dzisiejszych czasach żyć trudno. WIELKIE DZIĘKI.
Anna Szlagor