Po Wieczorze Austriackim pełnym arii operetkowych, Centrum
Kultury i Wypoczynku pokazało, że pamięta też o fanach
znacznie ostrzejszych dźwięków. Czwartek, 20 stycznia w
Miejskim Domu Kultury upłynął pod znakiem rocka. I to w
dwóch różnych wydaniach: tym klasycznym, który rządzi od
kilkudziesięciu lat i tym, który ponoć ma rządzić w
przyszłości.
Ale po kolei:

Rockowy wieczór otworzył koncert grupy "DR ZOYDBERGH".
Rock XXII wieku - tak występ zapowiedział Piotr Skupiewski,
manager gwiazdy wieczoru Camerona Vegasa. Sam zespół jest
nieco "skromniejszy" i określa swoją muzykę jako rock XXI
wieku. Jaka jest prawda - my nie podejmujemy się
rozstrzygnięcia tego dylematu. W każdym razie, jeśli
wierzyć tym przepowiedniom, to w obecnym lub przyszłym
wieku, czy się to komuś podoba, czy nie, rządzić będzie
rock oparty o misz-masz dźwięków, sporą dawkę decybeli i
wokalistów śpiewających po angielsku.

Po ostrej jeździe w wykonaniu "DR ZOYDBERGH-a"
(pozdrowienia dla wokalisty: andrychowianina Artura
Dębińskiego) można było trochę odpocząć w oczekiwaniu na
główny punkt wieczoru - występ Cemerona Vegasa, który...

...miał iście gwiazdorskie wejście.

Cameron pochodzi z Walii. Śpiewał m.in. w zespołach
"METAL MIRROR" i "ASH". W 1989 roku rozpoczął karierę
solową. Singiel z pierwszej płyty "Just Like Dreaming"
zajmował wysoką pozycję na listach przebojów. W 2001 roku
muzyk rozpoczął pracę nad nowym projektem razem z grupą "River
Dogs". Po tym, jak zespół zawiesił działalność, w grudniu
2003 roku Cameron przejechał do Polski.


W Andrychowie wokalistę wspomagali muzycy z jego nowego
zespołu...

...oraz chórek.
Do Andrychowa Cameron Vegas przywiózł trochę starego,
dobrego rocka. Kilka dynamicznych kawałków, kilka
spokojnych songów, w sumie koncercik całkiem sobie.
Tym bardziej szkoda, że skusiło się tak niewielu fanów
rocka.
Anna Szlagor