
17 grudnia (PIĄTEK) o godz.20:00 w Klubie Pod Basztą
grała
"100NKA"
w składzie:
- Tomasz Leś - gitara
- Adam Stodolski - kontrabas
- Przemysław Borowiecki - perkusja
Perkusista Przemysław Borowiecki i kontrabasista Adam
Stodolski rozwiązali zespół SO.NET. Nie czekając zbyt
długo nawiązali współpracę z gitarzystą Tomaszem Lesiem
tworząc w ten sposób nową formację o nazwie 100nka.

Muzycy
poszukują nowych przestrzeni w muzyce akustycznej i
około-jazzowej dodając do tego odrobinę gitarowej
elektroniki,



a ich bazę stanowi groove i improwizacja.
Zafascynowani klasykami takimi jak Miles Davis, John
Coltrane, Ornette Coleman oraz współcześnie grającymi: Tim
Bern, Jim Black, Elery Eskelin, Medeski Martin i Wood, DJ
Logic, Yuka Honda i inni, tworzą świat dźwięków łączący w
sobie nowoczesność z klasycznym podejściem do muzyki
jazzowej.

W dniach 19,20,21 września tego roku w krakowskim
klubie Alchemia miało miejsce nagranie materiału, który
ukazał się na debiutanckim krążku grupy pod tytułem "Zimna
płyta". W nagraniu płyty gościnnie udział wziął
saksofonista i klarnecista Mikołaj Trzaska znany między
innymi ze współpracy z kultowym już dziś zespołem Miłość.
Muzycy jeszcze jako SO.NET koncertowali z Trzaską i jeden
z ich wspólnych koncertów odbył się w klubie Alchemia.
Wtedy to powstał pomysł nagrania płyty live z tego właśnie
miejsca. Powodów ku temu było kilka. Dobra sala, świetna
akustyka, korzystna atmosfera - wszystko to przemawiało za
decyzją o nagraniu właśnie w Alchemii. Utwory na płytę
tworzone były również w oryginalnym miejscu i oryginalnych
warunkach. Zespół komponował podczas dwumiesięcznego
pobytu w Skandynawii.

Chcieli bliżej się poznać, przyspieszyć proces
docierania się i wspólnego przeżycia w różnych, często
ekstremalnych sytuacjach. Do własnoręcznie skonstruowanej
przyczepy muzycy spakowali 150 zupek chińskich i
instrumenty. W rezultacie dotarli do norweskiej wsi
położonej 100 km na północ od Oslo, gdzie tworzyli w
starej, rozpadającej się i nieużywanej od lat oborze. Po
powrocie do Polski, gdy wszystko było już gotowe, utwory
były dopracowane, a na nagranie zaproszono szefa wytwórni
fonograficznej NOT TWO Records, zespół zabrał się do
pracy. Początkowo potraktowani zostali sceptycznie z
powodu nowego składu oraz połączenia akustyki i gitary
elektrycznej z potężnym nagłośnieniem. Jednak po
wysłuchaniu tego co ma do powiedzenia 100nka wszystko
uległo zmianie i to właśnie wytwórnia NOT TWO wydała
pierwszy krążek formacji.
90-cio letni kontrabas ...


bębny z 56' roku ...

i gitara z
ogromną elektrownią - to wszystko pokazuje i sprawia, że
zespół nie tylko muzycznie, lecz pod każdym względem łączy
ze sobą klasykę i współczesność, oldschool i nowoczesność.

W grudniu bieżącego roku odbywa się premiera płyty oraz
trasa obejmująca szereg miast gdzie 100nka promuje swój
debiutancki album.